Volvo Maszyny Budowlane Polska

EC220EL inna niż pozostałe!

Był słoneczny, marcowy dzień. Na budowie bloku mieszkalnego na jednym z zielonogórskich osiedli pracowała koparka gąsienicowa Volvo EC220EL należąca do firmy budowlanej Pana Bogumiła Zająca. Nie była to jednak kolejna 25-tonowa maszyna szwedzkiego producenta. Ten model jest wyjątkowy…

Volvo EC220EL

Ciężko uwierzyć, że maszyna budowlana, która jest narzędziem pracującym w trudnych warunkach, może być tak czysta. Za taki stan rzeczy odpowiada dedykowany jej operator – Bartek Zalewski. „Maszyna jest moim miejscem pracy, a trudno skupić się na jej rzetelnym wykonywaniu gdy wokoło panuje bałagan. Dlatego staram się utrzymać kabinę w czystości, a każdą rysę na lakierze z miejsca usuwam przy użyciu farby w spray-u. Ta maszyna to również moja wizytówka!”

Oto odpowiedź jaką usłyszałem na pytanie o wyjątkowość tej EC220EL. „Maszyna wyposażona została w podnoszoną kabinę. Jest to udogodnienie zazwyczaj stosowane przy maszynach przeładunkowych. Szef zadecydował o wyposażeniu maszyny w tę właśnie opcję dlatego najlepiej będzie gdy on wyjaśni co nim kierowało. Ja mogę tylko powiedzieć, że to strzał w 10 z punktu widzenia operatora i duże ułatwienie. Kolejne z udogodnień, jeżeli mam być szczery. Od 10 lat pracuję jako operator, a trafiałem do tej pory na maszyny od 20 do 36 ton. Zawsze pasjonowały mnie koparki – w ładowarkach za dużo jest tzw. telepania. Ale wracając do cech maszyny:

- kabina jest bardzo komfortowa, a widoczność optymalna (dzięki mechanizmowi podnoszenia kabina odsunięta jest od ramienia, które zazwyczaj ogranicza widoczność w prawą stronę),

- maszyna dysponuje odpowiednią mocą, sterowanie jest intuicyjne i bardzo dokładne – czuję jakby ramię było integralną częścią mojego ciała,

- jedyne na co trzeba zwrócić uwagę to stabilność przy podniesionej kabinie – pomimo szerszych niż standardowe gąsienic, może „zabujać”. Trzeba mieć tego świadomość.

Podjechało kolejne auto, więc wracam do pracy” zakończył Bartek.

Volvo EC220EL

Po chwili przyglądania się jak kabina wspina się na górę i kolejne auto zostaje sprawnie załadowane pojawił się Pan Bogumił Zając. Na początek zapytałem o krótki rys historyczny jego działalności w branży budowlanej. „Rozpoczynałem na początku lat 90-tych. Zaraz po przemianie wszyscy działali na tzw. nosa, brakowało jasnych regulacji, ale można powiedzieć, że przez 27 lat udało mi się utrzymać na rynku, a nawet dojść do momentu, że to mnie szuka praca (uśmiech). A jest jej pod dostatkiem. Zaczynałem od pracy przy budowie autostrad, teraz to już w większości prace budowlane w mieście, rozbiórki”.

Skąd w EC220EL pomysł na podnoszoną kabinę? „To faktycznie niestandardowe rozwiązanie, ale wnikliwie przemyślane. Podnoszenie usprawnia cykl załadunku „wanny”. Kierowca nie musi wychodzić z auta i rozrzucać materiału, bo operator doskonale widzi gdzie go wysypać, gdzie wyrównać. Nie uszkadza również burt naczep. Wszystko aby oszczędzić czas i pieniądze. Moja inwestycja szybko się zwróci” z niekrytym zadowoleniem podsumował Pan Bogumił.

„To moja trzecia maszyna Volvo. Wcześniej przez wiele lat użytkowałem dwie ładowarki - były piekielnie mocne. Dzięki opinii na jaką zapracowały przez lata eksploatacji, nie wahałem się przy wyborze kolejnej maszyny Volvo. Przez 8 miesięcy nie mamy z nią problemów, które powodowałyby przestoje. Poznański serwis Volvo jest zawsze w pogotowiu”.

Na zakończenie Pan Bogumił dodał: „Zapraszam za klika tygodni, gdy zamontujemy chwytak wyburzeniowy i zabierzemy się za rozbiórkę kilkunastu budynków – będzie co fotografować!”.

Wideo promocyjne koparki gąsienicowej Volvo EC220E

Odkryj Volvo EC220E — oczywisty wybór, gdy liczy się wydajność i komfort!

Volvo — wyszukiwarka dealerów — strona główna
Potrzebujesz więcej informacji?

Napisz do nas, a z chęcią udzielimy odpowiedzi na wszystkie pytania.

Kontakt do nas